Pojęcie tygodnia: TEOREMAT THOMASA

Teoremat Thomasa to nic innego, jak dobrze znana definicja sytuacji. Pojęcie zostało wprowadzone w 1928 roku przez Williama I. Thomasa i Floriana Znanieckiego. W pojęciu tym chodzi o odpowiedź na pytanie „co to jest za sytuacja?” w subiektywnych oczach jednostki, jaką rolę w niej odgrywa i jaką rolę przyjmują inni, jak są nastawieni do jednostki, jak jednostka jest nastawiona do innych, kim są, kim jest jednostka, co to jest za miejsce. Wchodząc do pomieszczenia w którym są ludzie musimy jakoś określić sytuację, w jakiej się znaleźliśmy. Ludzie oczekują od nas różnych zachowań zależnie od miejsca, w którym się znaleźliśmy. Musimy określić siebie np. czy weszliśmy do Urzędu Skarbowego podziwiać piękną klatkę schodową, odwiedzić znajomego czy złożyć zeznanie podatkowe albo wstępując do McDonalda jesteśmy tam jako konsumenci pragnący zakupić posiłek czy tylko chcemy skorzystać z toalety. Mówiąc o definicji sytuacji myślimy o określaniu innych np. czy są gośćmi honorowymi czy natrętami.

Możemy popełniać błędy w definiowaniu sytuacji przykładowo: źle zrozumieć żart jako wrogie nastawienie do nas. W zależności od tego jak zdefiniujemy sytuację tak zareagujemy, taką postawę przyjmiemy. Takimi błędami zajmuje się etnometodologia. Teoremat Thomasa leży też w kręgu zainteresowań socjologii fenomenologicznej, a w szczególności interakcjonizmu symbolicznego. W tej ostatniej dziedzinie pojęciem tym interesował się Erving Goffman, który zauważył, iż w czasie interakcji definicję sytuacji upraszcza się poprzez tworzenie fasady dostarczające podstawowych elementów definicji sytuacji.

Definicja sytuacji została wykorzystana przez R. K. Mertona w stworzonej przez niego koncepcji samospełniającego się proroctwa, jak sam pisze „Jeśli ludzie definiują sytuację jako rzeczywiste, to stają się one sytuacjami rzeczywistymi w swoich konsekwencjach”.

Ludzie na co dzień przyjmują setki schematycznych, przygotowanych przez kulturę definicji sytuacji, które muszą modyfikować w miarę tego, jak natrafiają na zupełnie nowe sytuacje. Gracz społeczny musi niejednokrotnie „pokazać przedstawienie”, aby narzucić odpowiednią definicję sytuacji np. dyrektor przedsiębiorstwa chcący podkreślić swoją pozycję.

Florian Znaniecki zauważa, iż „zdefiniowana sytuacja obejmuje wspólne dane ludzkiego doświadczenia, zaobserwowane fakty obecne i przewidywane fakty przyszłe; wybór i ocena owych danych przez definiującego, obserwacja i antycypacja faktów, ich ocena jako pożądanych lub niepożądanych, są kulturowo uwarunkowane i przekazywane innym ludziom”.

Źródła:

  1. Mikusińska A., „Socjologia Przewodnik Encyklopedyczny”, wyd. PWN, Warszawa 2008
  2. Molyneux M., „Słownik socjologii i nauk społecznych”, wyd. PWN 2004
  3. Pocholski M., Słaboń A., „Słownik pojęć socjologicznych”, wyd. Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, Kraków 2012
  4. Szacka B., „Wprowadzenie do socjologii”, wyd. Oficyna Naukowa, Warszawa 2008

autor: Łukasz Walkowiak

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *